SongtexteBreaking Bad

Eripe feat Quebonafide

Letzte Aktualisierung am: 26. Juli 2019
We detected some issues
If you found mistakes, please help us by correcting them.

Niech żyje bal, jestem demonem Urodziłem się płacząc, ale umrę śmiejąc się Kant, Hegel i Heidegger

Walczyli o to, ale ja stworzyłem fenomen (Yeah, bitch) Po moim stilo nadchodzi lawina Kopię ich jak metylofenylopropyloamina Eklektyka, moje życie to drobne części Estetyka, odpłacam im za nadobne pięknym To prosta karma, unikam norm Dostaję zło i oddaję zło Muszę je wykorzystać, to moja jedyna misja Patrz jak moja ambicja zmienia się w kryształ Ból... to jest wpisane w moją listę następstw Mister Sinister, Master Disaster Niosę zniszczenie, cierpienie, ale chcę Tylko stworzyć chemię między nami, mów mi Heisenberg Własne zdanie jest dla mnie jak tlen, rtęć, nawyk Unoszę się, chcę być obojętny na ich zasady Akcje opłakane w skutkach, kurwa, aż za dobrze znam to Gdy trzeźwieć nie było warto, żeby patrzeć na ten syf Tutaj, kiedy była wódka, no to się ją lało w gardło Jak nie było, to się kradło, chcesz mi mówić co to wstyd? Życie piękne jak Wielki Kanion? Dzięki, nara Cannabis i alko sprawia, że dla mnie to wielki kanał Nie chcę kłamać, od problemów wolę uciec, bo Kręcę chujowo, ale biegam szybko #Uwe_Bolt Mówię co czuję, choć ludzie to w dupie mają, taka analiza W sumie, to lubię, gdy mnie unikają, jakbym miał zaraz zwisać Bo mogę nadal pisać, mój rap to nie krzyk o pomoc Raczej instrukcja jak nie nabrać wody w usta, tonąc Ponoć tu polec jest prościej, niż polecieć z polotem ponad to, po co tak jest? Potem powiedzą, że szlochasz na pokaz, a sami w okowach się godzą na śmierć Polać, zapomnieć i skonać to twoja droga, pora na kop na pysk U mnie ambicja jak woda i nie dam przekonać się, że bez niej można żyć

  • 4

Letzte Aktivitäten

Synchronisiert vonMateusz Nalepka

One place, for music creators.

Get early access